| Zawodnicy SN I SKS "AESCULAP"
Bardzo dobre występy Katarzyny Karasińskiej w Pucharze Świata skłaniają do refleksji. Wejście do pierwszej trzydziestki to niewątpliwy sukces,
zważywszy specyfikę tej trudnej dyscypliny sportu i fakt niezwykle wysokiego poziomu jazdy zawodniczek krajów alpejskich i nie tylko (na początku
sezonu nasza zawodniczka zrobiła to kilkakrotnie). Aby wspiąć się na wyżyny trzeba pokonać po drodze wielotysięczną armię rywalek (czy rywali). W polskich
warunkach trzeba jeszcze walczyć z czasem straconym na dojazdy do odległych lodowców. Kasia, dzięki wykonaniu ciężkiej pracy treningowej, dzięki uporowi
i konsekwencji swojego ojca i menadżera - Andrzeja Karasińskiego dokonała rzeczy niezwykłej - znalazła się w towarzystwie gwiazd światowego narciarstwa!
W takie rzeczy nikt nie chciał w Jeleniej Górze wierzyć, nie mówiac już o samym PZN-nie. Bo jak tu wierzyć w NIEMOŻLIWE... A jednak... >>>
W przededniu zimowych igrzysk w Salt Lake City 2002 mieliśmy aż troje zawodników w kadrze Polski:
Bartłomieja Wasileńczyka, Piotra Karczmarka i Katarzynę Karasińską). Ostatecznie realną
szansę wyjazdu za ocean miała Kasia Karasińska, która na MŚ w Sankt Anton wchodząc
do 30-tki najlepszych zawodniczek w slalomie (zajęła tam 24 miejsce) wypełniła normę kwalifikacyjną
PZN-u. Tę miłą dla nas informację opublikowała Polska Agencja Prasowa w dniu
8.02.2001 roku. Jednak po tym fakcie, z nieznanych nam powodów PZN nakreślił dodatkową
normę - konieczność powtórnego zmieszczenia się w trzydziestce zawodów rangi PŚ. Ten
drugi raz niestety nie wyszedł. Najwyraźniej w tym okresie PZN nie radzi sobie z zapewnieniem godziwych warunków treningowych i trenerów dla kadry Polski. Trenujące dotąd z zapałem zawodniczki ogarnia zniechęcenie (podobnie jest z kadrą mężczyzn). W krytycznym momencie, kiedy odchodzi
słoweński trener Kovac i pod znakiem zapytania staje kariera zawodnicza Kasi, Pan Andrzej
Karasiński zostaje menadżerem kadry, znajduje nowego trenera (Austriaka Baira) i środki,
dzięki którym uprawianie przez córkę sportu, jest dalej możliwe. Więcej na ten temat - tutaj. Bardzo udany był sezon 2004/2005. Kasia dwukrotnie weszła do pierwszej trzydziestki w Pucharze Świata
i zdobyła Puchar Europy w slalomie. To wielki sukces - cykl zawodów ukończyła z dorobkiem 421 pkt.
W ubiegłym sezonie (2005/2006), szykując się do Igrzysk Olimpijskich w Turynie, wygrywała pojedyncze zawody
Pucharu Europy czy FIS. Startowała w Pucharze Świata, będąc o włos do
zakwalifikowania się do pierwszej trzydziestki. W Turynie, startując w slalomie
zajęła 30 miejsce. Zdobyła kolejny tytuł mistrzyni Polski w slalomie.
Katarzyna Karasińska jest obecnie najlepszą zawodniczką kadry, ma znakomitą pozycję na liście FIS-punktów. Jesienią 2006 roku świetnie wystartowała w Pucharze Świata, zajmując 19 i 20 miejsca (w fińskim Levi i amerykańskim Aspen).
Dobrze zapowiada się nasza druga zawodniczka - Agnieszka Iwanicka. W ubiegłym sezonie zajęła ona w generalnej punktacji
Pucharu Polski 4 miejsce a w rankingu indywidualnym (polpunkty) 3 miejsce.
Między innymi stawała na podium na Mistrzostwach Małopolski w
Kluszkowcach (2 i 3 miejsce) a na międzynarodowych zawodach w Andorze -
w Trofeo Borrufa zajęła 5 miejsce w slalomie i 10 w slalomie gigancie (na zdjęciu po prawej).
Jeszcze niedawno startowała juniorka Katarzyna Dębska. Na zakończenie
kariery (sezon 2004/2005 był jej ostatnim startem w zawodach FIS) zajęła 4 miejsce w
slalomie i slalomie gigancie na Ogólnopolskiej Olimpiadzie Młodzieży w Ustrzykach
Dolnych.
Więcej informacji o naszych zawodnikach (kolejno od lat osiemdziesiątych) znajduje się na stronie "Historia Sportu". >>>
Na początku 2003 roku z uprawiania sportu wyczynowego wycofał się Piotr Karczmarek, jeden
z najbardziej utalentowanych zawodników w historii powojennej Polski. Właścicielowi
tytułu Mistrza Świata z prestiżowych zawodów Trofeo Topolino, wielokrotnemu mistrzowi
Polski, docenionemu przez Amerykanów - uczniowi renomowanej szkoły narciarskiej w Vermont,
Polski Związek Narciarski nie był w stanie zapewnić koniecznego do uprawiania narciarstwa
stypendium. Najlepiej ówczesną sytuację obrazuje artykuł opublikowany na łamach
tygodnika "Życie Rawicza" pod znamiennym tytułem: "Dowcip po polsku". Więcej informacji o tym zawodniku na stronie pt.: "Piotr Kaczmarek". >>> Po odniesionej kontuzji z wyczynem rozstaje się również drugi zawodnik z doborowej trójki (patrz zdjęcie poniżej) - Bartek Wasileńczyk.
Michał Rażniewski

Trójka najlepszych w historii naszego klubu narciarzy alpejczyków. Od lewej jadą... i stoją... Piotr Kaczmarek, Katarzyna Karasińska i Bartłomiej Wasileńczyk.
Więcej informacji o tych zawodnikach i ich wynikach sportowych znajdziesz na stronach: "Katarzyna...", "Piotr..." oraz "Historia Sportu".
Zawodnicy Aesculapa na przestrzeni lat 1984 - 2006
Agnieszka Iwanow
|

Agnieszka Żmijewska
|

Łucja Zgudka
|

Jakub Janic
|

Marcin Ostrowski
|

Dorota Radomska
|
Bartłomiej Wasileńczyk
|

Jan Dębski
|

Katarzyna Dębska
|

Piotr Kaczmarek
|

Katarzyna Karasińska
|

Maciej Frej
|

Agnieszka Iwanicka
|

Jakub Filipowicz
|

Maciej Szczepaniak
|

Maciej Wilczyński
|
|
|
Agnieszka Iwanicka
Agnieszka Iwanicka - potrójna medalistka Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży rozegranej w 2006 roku na Czarnej Górze. Na zdjęciu Agnieszka pokonuje slalom gigant w międzynarodowych zawodach w Abetone.
1. Agnieszka Iwanicka (SN i SKS AESCULAP) znakomicie spisuje się w konkurencjach alpejskich Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży w Siennej k/Stronia Śląskiego (czyli w Ośrodku Górskim "Czarna Góra"). Odbywa się ona w cieniu Zimowych Igrzysk Olimpijskich. Zawody trwają od 20 lutego a zakończenie przewiduje się na 24 lutego 2006. Do tej pory przeprowadzono dwa slalomy giganty - nr I i nr II (ten drugi jest zaliczany do dwuboju) - jako dwie odrębne konkurencje. Dlatego zawodnicy mogli walczyć o medale w sl. gigancie dwukrotnie. Pierwszego dnia (21.02) po opadach śniegu trasa była miękka i gospodarze mieli trochę problemów z jej przygotowaniem. Dzisiaj było twardo na trasie, ale za to występowała mgła utrudniająca jazdę. W tych dość niesprzyjających warunkach start Agnieszki był bardzo udany. Zdobyła ona srebrny i złoty medal. Serdecznie gratulujemy! Jutro i pojutrze odbędą się slalomy (jeden z nich do dwuboju).
2. Nasza zawodniczka odniosła kolejny sukces (czytaj niżej) na Ogólnopolskiej Olimpiadzie Młodzieży w Czarnej Górze. Dzisiaj, w ostatnim dniu zawodów rozegrano slalom. Agnieszka pojechała znakomicie - wywalczyła srebrny medal. A więc może poszczycić się niezłą kolekcją: dwa srebrne i jeden złoty medal; krążków jest właściwie sześć, bo w ramach olimpiady rozegrano również mistrzostwa Polski. Z przyjemnością przedstawiamy Państwu mistrzynię Polski - poniżej na zdjęciu. Dzisiejszy slalom rozgrywany był podczas wspaniałej pogody, w idealnych warunkach (pełne słońce, mróz - 6 C), trasa była równa i szybka. Miłą niespodzianką podczas zakończenia imprezy było wręczenie czołowej grupie alpejek i alpejczyków pięknych wyróżnień - kół olimpijskich przyznanych przez Polski Komitet Olimpijski.
|