Pogoda

Szkoła Narciarska i Sudecki Klub Sportowy Aesculap istnieje od 1970 roku. W naszym serwisie znajdziesz: aktualności Aesculapa, artykuły, trochę historii, informacje o sportowych dokonaniach klubu, obszerne galerie fotografii a także komunikaty narciarskie Mikrostacji Sportów Zimowych Łysa Góra - Dziwiszów.

Skąd Aesculap ?
Strona główna
Fotoreportaże
Galeria
Działalność
Historia sportu
Zawodnicy
Łysa Góra
Historia
W poprzek stoku
Kongres IVSI
Jelenia Góra
T. S. Rażniewscy
Artykuły
Galeria tygodnia
Autor witryny
Linki
Linki rowerowe
Kontakt

Olimpijka - Katarzyna Karasińska

W portalu INTERIA.PL (25.11.2005) ukazał się wywiad z zawodniczką naszego klubu, olimpijką Katarzyną Karasińską. Interia na swoich łamach umieszcza serię artykułów o sportowcach, którzy będą reprezentowali nasz kraj na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich w Turynie 2006. Ponadto internauci mogą wziąć udział w czatach z olimpijczykami. Oto wywiad z panią Kasią.

Katarzyna Karasińska to nasza młoda (wczoraj skończyła 23 lata) alpejka, która w ubiegłym sezonie wygrała klasyfikację generalną Pucharu Europy w slalomie. Jest zawodniczką SN i SKS Aesculap Jelenia Góra. Wychowała się na stokach Karkonoszy i Gór Kaczawskich. W swoim dorobku ma już m.in. mistrzostwo Polski w slalomie i w slalomie gigancie oraz drugie miejsce w slalomie na prestiżowych zawodach Trofeo Topolino we Włoszech, a także drugie miejsce w slalomie na Air Canada Whistler Cup.

Kasiu, jakie cele stawiasz przed sobą na rozpoczynający się sezon?

Cel główny to oczywiście start na igrzyskach w Turynie. Chcę tam wypaść najlepiej jak będę potrafiła. Po drodze są jednak i inne zawody, które dla mnie także będą istotne.

Czy widzisz w tym sezonie szansę nawiązania walki ze światową czołówką?

Na zawodach Pucharu Europy czasami spotykam zawodniczki z czołówki Pucharu Świata i jestem od nich lepsza. Szanse są więc zawsze... Wiele zależy od dyspozycji dnia, szczęścia, umiejętności.

Czy marzysz choćby o takich lokatach jakie przed latami zajmowały siostry Tlałkówny?

Były w światowej czołówce więc odpowiedź jest chyba jasna: oczywiście, że tak!

Kto jest twoim sportowym wzorem? Kto ci najbardziej imponuje?

Jeśli chodzi o narciarski świat to imponuje mi Janica Kostelic. Jest to zawodniczka w moim wieku, która zdobyła już chyba wszystko co było do zdobycia. Poza tym udowodniła, że będąc sportowcem trzeba być silnym. Miała sporo kłopotów ze zdrowiem, wydawało się, że będzie musiała zakończyć karierę, a jednak pozbierała się i znów jest w światowej czołówce. Jeśli chodzi natomiast o wzór spoza narciarskiej rodziny to są nimi Otylia Jędrzejczak i Robert Korzeniowski.

Czy zamieszanie w Polskim Związku Narciarskim odbiło się na Twoich przygotowaniach?

Na szczęście nie. Nie myślę o tym, nie zajmuję się tym, nie interesuję się tym, nie jest mi to potrzebne do szczęścia.

Kasia Karasińska prywatnie to...:

Nie mam jeszcze męża ani dzieci, w wolnych chwilach nadrabiam zaległości na krakowskiej AWF i zaległości w życiu rodzinnym, z przyjaciółmi i bliskimi.

(INTERIA.PL)

Relacja z czata z Kasią

Katarzyna Karasińska: Witam wszystkich serdecznie i zapraszam do zadawania pytań.

wolna_ifajna48sl: Kto to w ogóle jest Katarzyna Karasińska?
Katarzyna Karasińska: Jest to pewna alejka, która już od wielu wielu lat zmaga się z narciarstwem, które stara się wykonywać najlepiej jak potrafi i z roku na rok chce osiągać większe sukcesy.

mimi86: Skąd wzięła się pani pasja?
Katarzyna Karasińska: To wszystko zaczęła się w dzieciństwie od wyjazdów na sobotę i niedzielę do szkółki narciarskiej, później zaczęłam jeździć na bramkach, a później już przyszły zawody w kategorii dzieci, młodzików, juniorów młodszych. Od wieku juniora znalazłam się w kadrze narodowej Polski i od tego momentu zaczęło się prawdziwe trenowanie, wyjazdy na zgrupowania i starty. Wtedy zaczęła się profesjonalna jazda.

Magoda_41: Ile ma Pani teraz lat? i co już osiągnęła?
Katarzyna Karasińska: Wczoraj skończyłam 23 lata, a sukcesy, to w poprzednim sezonie, zwycięstwo w klasyfikacji generalnej Pucharu Europy w slalomie oraz dwa razy zakwalifikowałam się do 30-tki Pucharu Świata w Santa Catarina i w Zagrzebiu, można dodać jeszcze 16. miejsce na mistrzostwach świata, oczywiście w slalomie, wiele razy zdobywałam też tytułu mistrzyni Polski.

nina2525: Co panią interesuje oprócz sportu?
Katarzyna Karasińska: Poza sportem zajmuje się nadrabianiem zaległości na uczelni w Krakowie na AWF, kiedy nie jestem na nartach, to spędzam wiele czasu z rodziną i przyjaciółmi, bo przez moje wyjazdy nie mam czasu.

THRUSKAWKA_17: Czy pani lubi swój zawód?
Katarzyna Karasińska: Muszę go lubić, skoro go tyle lat uprawiam, jest to coś co potrafię robić najlepiej, sprawia mi to przyjemność, zwłaszcza gdy osiągam dobry wynik.

**ISKIERKA**: Jakie jest Pani marzenie?
Katarzyna Karasińska: Po części to jedno z moich marzeń już się spełniło, bo dostałam już nominację na olimpiadę, a druga część tego marzenia, to pokazanie się z dobrej strony na tych igrzyskach.

POROZM@WI@MY?on: Ostatnio w zeszłym roku dobrze pani startowała, obserwowałem pani poczynania, na które miejsce pani liczy na olimpiadzie?
Katarzyna Karasińska: Gdybym znalazła się w pierwszej "15" to byłby sukces, przed olimpiadą są jeszcze zawody Pucharu Świata, na których też chcę pokazać z dobrej strony. Apetyt rośnie więc chcę osiągać lepsze wyniki.

zDZisiU19: A gdyby Pani nie uprawiała tego sportu to czym by się pani zajęła?
Katarzyna Karasińska: Myślę, że bardziej poświęciłabym się nauce, bo był taki okres, kiedy musiałam wybrać między nauką a sportem. Miałam okazję pracować z trenerem austriackim i wybrałam narty. Na AWF mam indywidualny tok studiów i muszę godzić sport z nauką. Z innych sportów, to próbowałam kiedyś grać w koszykówkę.

POROZM@WI@MY?on: Życzę pani wielu sukcesów i liczę na panią jest pani rewelacyjna, niech pani pokaże co Polacy potrafią!
Katarzyna Karasińska: Dziękuje, ciesze się, że tak mi kibicujecie i życzycie sukcesów. Może będzie ich więcej, a kiedyś może będę miała tylu fanów co Adam Małysz.

.sfinks.: Jaki sportowiec budzi w pani największy podziw?
Katarzyna Karasińska: Na pewno jest to Otylia Jędrzejczak i Robert Korzeniowski, na ich przykładzie widać jak należy uprawiać sport i można się na nich wzorować. Jeśli chodzi o narty to Janica Kostelic, która jest moją rówieśniczką, z którą rywalizował jako dziecko. Ona zdobyła już wszystko, zarówno medale na olimpiadzie i MŚ. Jest to zawodniczka, która miała wiele problemów zdrowotnych i cały czas jest w czołówce. Podziwiam jej powrót do sportu.

POROZM@WI@MY?on: Czy pani jest wolna?
Katarzyna Karasińska: Tak, jeszcze nie mężatka, ale mam chłopaka.

Viga: Jak Pani myśli, dlaczego kobiety polskie osiągają takie słabe wyniki w sportach zimowych?
Katarzyna Karasińska: Główny problem leży w poszukiwaniu trenerów, wszystkie nasze grupy mają trenerów zagranicznych, druga kwestia, to zanim trafi się do kadry, to są to duże wydatki. Ja do pewnego momentu byłam sponsorowana przez tatę, a jest to kosztowny sport.

nocny_kowboj: Bierze pani odżywki?
Katarzyna Karasińska: Tak, mamy taką osobę jak Hubert Krysztofiak, który rozpisuje nam plan wspomagania, ale to dozwolone środki, bo Hubert jest w komisji dopingowej.

suchy18w: Miała pani jakieś zabawne przygody?
Katarzyna Karasińska: Było ich wiele, ale ciężko mi teraz coś przypomnieć. Zabawne i przyjemne są sukcesy kiedy osiąga się dobre wyniki, kiedy staje się na podium, wtedy to sprawia wszystkim radość

Majorka: Próbowała pani jeździć kiedyś na nartach freestylowych?
Katarzyna Karasińska:Nie, nie miałam jeszcze takiej okazji, jedynie big foot'ach. Próbowałam też trochę dla zabawy na snowboardzie.

mimi86: Czy musi pani stosować jakąś dietę?
Katarzyna Karasińska: Nie mam z góry nałożonego programu odżywania, możemy jeść wszystko, ale z umiarem.

Syn_NERGALA: Jak postrzegasz polską muzę?
Katarzyna Karasińska:Słucham hip-hopu chętnie, bo niektóre piosenki są ciekawe, ale słucham też różnych rodzajów muzyki, polskiej i zagranicznej, nastrojowej i dyskotekowej

POROZM@WI@MY?on: Czy ktoś z Pani rodziny uprawiał jakiś sport i osiągał tak wspaniałe sukcesy jak pani?!
Katarzyna Karasińska: Na tym poziomie co ja, nikt nie uprawiał sportu. Brat próbował swoich sił w narciarstwie, ale tylko do czasów liceum, ale mogę powiedzieć, że u mnie w domu wszyscy jeżdżą na nartach.

ojka: Czy planuje pani aktywny udział w zawodach o Puchar Świata?
Katarzyna Karasińska: Zdecydowanie tak. Sezon już się zaczął, ale nie startowałam bo był tylko slalom gigant, dla mnie najbliższy start w Pucharze Swiata to Szpindlerowy Młyn tuż przed świętami, wcześniej chcę również startować w Pucharze Europy. Po nowym roku jadę do Zagrzebia, Mariboru i wszędzie chcę się pokazać z dobrej strony.

Nescafe_ona: Czy może pani powiedzieć, że jest pani szczęśliwa w życiu?
Katarzyna Karasińska: Myślę, że tak, bo robię to co lubię.

MRiAnEk: Jak rodzina spostrzega takie osiągnięcia? Jaki mają do tego dystans?
Katarzyna Karasińska: Tata jest moim wiernym kibicem i on żyje tym wszystkim, włożył w moją karierę wiele wysiłku i pieniędzy wszyscy podnoszą mnie na duchu i mogę powiedzieć, że cały czas są ze mną.

belusia: Wybierasz się może Kasiu do Karpacza?
Katarzyna Karasińska: W Karpaczu bywam często bo stamtąd pochodzi mój chłopak i nie wykluczone, że niebawem tam będę.

dect: Co pani poradziła dla początkujących narciarzy, którzy zakładają narty 1 raz w życiu?
Katarzyna Karasińska: Na pewno radziłabym wiele odwagi, proponuję zaczerpnięcia porad instruktorów, wiem, że w ciągu kilku dni można nauczyć się zjeżdżać.

dedalus: Dzień dobry. Co możesz powiedzieć na temat pracy z psychologiem sportu. Czy jest to ważna współpraca?
Katarzyna Karasińska: Moim zdaniem jest to ważne. Mamy w kadrze taką osobę jest to Kamil Wódka, który jest z nami trzeci sezon. Jak nie wiedziałam jak sobie z czymś poradzić, to zwracałam się do niego o pomoc i pomagał mi. Uważam, że praca z psychologiem to ważny element każdego sportu.

.sfinks.: Co sądzi pani o Adamie Małyszu? Czy uległa pani małyszomanii?
Katarzyna Karasińska: Chętnie oglądam skoki narciarskie i jestem jego wiernym kibicem, bo zasłużył się Polsce i nie dziwię, że tylu kibiców zainteresowało się skokami, tego samego życzę również narciarstwu

domonowo: Czy rodzina pojedzie z Tobą na olimpiadę?
Katarzyna Karasińska: Nic mi o tym jeszcze nie mówił, ale pewnie będzie chciał jechać.

domonowo: Jak wyglądają treningi do olimpiady?
Katarzyna Karasińska: To są takie treningi jak w poprzednich sezonach, cały cykl przygotowań idzie tak samo, najpierw w lecie kondycja (maj-sierpień), a później więcej dni na śniegu.

.sfinks.: Czy brawura to odwaga?
Katarzyna Karasińska: Brawura to odwaga połączona z ryzykiem, ja jeżdżę odważnie, ale nie brawurowo

szcz...: Masz jakiś lęk przed startem?
Katarzyna Karasińska: Jest to mały lęk przedstartowy, ale nie jest on wielki. Taka trema pomaga, ale ja jestem raczej spokojna, i bardziej potrzebuje pobudzenia mnie przed startem niż uspokojenia

#zwykły_chłopak#: Co Pani sądzi o całej aferze związanej z PZN i prezesem Pawłem Włodarczykiem?
Katarzyna Karasińska: Nie interesuję się tym. Nie ma sensu zawracać sobie tym głowy.

.sfinks.: Jak by pani opisała swój charakter? "diablica" czy raczej "aniołek"?
Katarzyna Karasińska: Raczej .... po środku, jestem spokojna i opanowana, ale jak wszyscy czasami ktoś mnie rozzłości i jestem agresywna.

dedalus: Kasiu, jakie kwiaty lubisz najbardziej?
Katarzyna Karasińska: Róże.

MICHAŁ.>: Czy ma Pani jakieś kolczyki lub tatuaże, jeśli tak to jakie i gdzie? a jeśli nie, to czy Pani coś planuje?
Katarzyna Karasińska: Tatuaży nie mam żadnych, a kolczyki jedynie w uszach. Tatuaży nie planuję. Wiem, że jest to modne, ale nie ciągnie mnie do tego.

GiMnAzJaLiStKa: W jakim wieku Kasiu radzi pani zacząć trenować narciarstwo, aby myśleć o poważnej karierze?
Katarzyna Karasińska: Myślę, że kontakt z nartami trzeba mieć od dzieciństwa, ja rozpoczęłam jak miałam 4 lata. Myślę, że trzeba zacząć trenować od 10 roku życia. Im wcześniej tym lepiej.

.sfinks.: Gdzie Pani lubi jeździć najbardziej? Ma pani jakieś ulubione szlaki, stoki? Miejsca treningów?
Katarzyna Karasińska: Najbardziej lubię jeździć w Austrii i we Włoszech, startować lubię wszędzie.

kewin535: Na pewno pozyskiwanie sponsorów jest ciężka sprawa zwłaszcza w sportach indywidualnych, ale czy związek pomaga w pozyskiwaniu właśnie takich sponsorów.
Katarzyna Karasińska: Nie, raczej to wszystko robi się na własną rękę, ale wg nowej ustawy, chcąc nawiązać taki kontakt, ze sponsorem indywidualnym i tak trzeba mieć zgodę związku.

KK_wisla: Znasz się z Janicą Kostelic?
Katarzyna Karasińska: Jedynie widujemy się na zawodach, ale nie rozmawiamy za wiele.

jacombek: Gdzie w Polsce są najlepsze warunki do treningów?
Katarzyna Karasińska: Ciężko mi powiedzieć, bo w Polsce nie trenuję, coraz trudniej jest dostać dobrą trasę, bo wszyscy nastawiają się na turystów, a nie na stoku do treningów. Myślę, że można pojeździć na Kopie, w Szczyrku.

.sfinks.: To jak z tą abstynencją seksualną? Tiger mówił, że jednak jest wskazana by osiągać lepsze wyniki?
Katarzyna Karasińska:Nie wiem, może on to mówił z własnego doświadczenia, ale są przecież różnice między mężczyznami i kobietami. Ja mogę powiedzieć, że przed zawodami lepiej się powstrzymywać, aby mieć siły na start.

!StOcZeK!: Lubisz Kasiu zaszaleć czasem?
Katarzyna Karasińska:Lubię, ale nie mam czasu. Jednak jak jest okazja, to bardzo chętnie gdzieś wyskoczę, ale w granicach rozsądku.

stokrotka!!!:Co chciałabyś powiedzieć wszystkim, którzy do Ciebie piszą?

Katarzyna Karasińska: Dziękuję, że zainteresowaliście się czatem i moją osobą, fajnie że pytaliście o narciarstwo i o mnie, że było was tak wielu. Mam nadzieję, że będę bardziej znana i będziecie mi dopingowali. Liczę na wasz doping i trzymanie kciuków! Pozdrawiam i do zobaczenia!

(INTERIA.PL)

Więcej informacji o Kasi znajdziecie tutaj.



Copyright © Michał Rażniewski
Wszelkie prawa zastrzeżone